Olowkowa spodnica

Jeszcze niewystarczającą schudłam ale postanowiłam ją kupić i wam pokazać! Mowa oczywiście o ołówkowej spódnicy, którą ostatnio nabyłam na wyprzedażach.. Staram się nie otwierać lodówki i nie jeść na noc, ale czasem mi się to nie udaje.. Mam nadzieję, że za 2 miesiące jak pokaże wam ją ponownie będzie już lepiej leżała :)
Buziaki!
spódnica- New yorker % 40zł
bluzka- h&m % 10zł
buty- elilu
torebka- sh 12zł
naszyjnik- sh 3zł









7 komentarzy:

Myloovelyfun Basia pisze...

śliczne sandałki jak i cała stylizacja:)!

BO4GO Iphoneography of fashion pisze...

Uwielbiam ołówkowe spódnice :)

aliceFashion pisze...

Świetna spódnica :)
nie wiem z czego chcesz schudnąć :)

www.aliceFashion.pl

Wioletta Druć pisze...

Ostatnio spodobały mi się własnie takie ołówkowe spódnice, ta Twoja świetna!
Pozdrawiam ;-)

Joanna Lis pisze...

Stosujesz jakąś dietę?

Dorota Malęgowska pisze...

jak ja Ci zazdroszcze tych perelek ! :)

Ala Stępak pisze...

Świetne zdobycze! Koszula w kwiaty boska! :)
http://byamelia.blogspot.com/